Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Odpowiedź Ministerstwa Środowiska na list uczestników II Międzynarodowej Konferencji o Lasach w Niemczech

Minister Środowiska otrzymał list, sygnowany przez Prof. Dr. Wolfganga W.Weissera oraz uczestników II Międzynarodowej Konferencji o Lasach w niemieckim Neuschönau (Bawaria). Przedstawiamy opinię Ministerstwa Środowiska na temat poruszonych w nim kwestii.

Puszcza Białowieska jest jednym z najlepiej udokumentowanych obiektów przyrodniczych pod względem historii użytkowania przez człowieka. Potwierdzona aktywność ludzka sięga tam wielu setek lat. Już w starożytności Puszcza Białowieska była zasiedlona, a od wczesnego średniowiecza była przez człowieka użytkowana, a dzięki rozumnemu gospodarowaniu, także chroniona. Świadczą o tym wykopaliska archeologiczne, a także najnowsze odkrycia potencjalnych obiektów liniowych, zidentyfikowane na podstawie lotniczego skanowania laserowego. Dowodem użytkowania Puszczy są też  zachowane dokumenty, takie jak na przykład mapy, obrazujące rozmieszczenie w XVI i XVII wieku tzw. wchodów, czyli przywilejów pozwalających na korzystanie z dobrodziejstw puszczy.

Dzięki rozumnemu gospodarowaniu, w którym użytkowanie zawsze połączone było z ochroną, Puszcza Białowieska przetrwała jako zwarty kompleks starych lasów aż do początków XX wieku, kiedy to poniosła ogromne straty na skutek eksploatacyjnego podejścia okupantów do jej zasobów drzewnych, zwłaszcza podczas wyniszczających i tragicznych w skutkach dwóch wojen światowych.

W latach 1915-1918 Niemcy okupujący Puszczę Białowieską wycięli las na powierzchni 18 000 hektarów, w tym około 6000 hektarów zrębami zupełnymi, a łączna masa pozyskanego drewna, według różnych źródeł, wyniosła od 4,5 do 5 mln m3 drewna. W latach 1939-1941 okupujący Puszczę Rosjanie w niespełna dwa lata wycięli 1,5 mln m3 drewna. W latach 1941-1944, pod okupacją niemiecką, utworzono tutaj teren łowiecki „Reichsjagdgebiete”, którego zarząd ustanowiony w Białowieży podlegał władzom centralnym w Berlinie. W tym czasie także trwała eksploatacja lasu, niestety nie ma na ten temat pełnych danych.

Obydwie wojny światowe przyniosły zniszczenia zarówno w drzewostanie, jak i w zwierzynie. Także miejscowa ludność została dotkliwie doświadczona - zmuszona do opuszczenia Puszczy, bądź wysiedlona i eksterminowana przez okupantów.

Już w okresie międzywojennym, kiedy cała Puszcza Białowieska zarządzana była przez administrację Lasów Państwowych, w najlepiej zachowanych jej częściach ustanowiono kilka rezerwatów – przede wszystkim Leśnictwo Rezerwat (w 1921 roku), przemianowane w 1924 r. na Nadleśnictwo, a od 1932 r. działające jako Park Narodowy w Białowieży. W okresie powojennym, kiedy Puszcza została podzielona granicą państwową, w polskiej (zachodniej) części Puszczy istniały: Białowieski Park Narodowy i nadleśnictwa Lasów Państwowych. Tworzono kolejne rezerwaty, których łącznie jest dzisiaj 21, i zajmują one obszar 12 040,45 ha.

Zarówno park narodowy, jak i lasy w zagospodarowanej części Puszczy Białowieskiej wzbudzały zachwyt odwiedzających ją osób, a przyjeżdżało do Puszczy wielu turystów i naukowców z całego świata, a także oficjalne delegacje innych państw.

Od czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, Puszcza Białowieska została dodatkowo objęta ochroną prawa unijnego, wchodząc w skład sieci Natura 2000. W roku 2004, w momencie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, dzięki odpowiedzialnej leśnej działalności gospodarczej, stan zachowania środowiska przyrodniczego w Puszczy Białowieskiej był bardzo dobry. Pozwoliło to na uznanie całej Puszczy Białowieskiej za obszar specjalnej ochrony - OSO, a w cztery lata później, w 2008 roku za Obszar o Znaczeniu dla Wspólnoty – OZW. W związku z tym Polska zobligowana jest do prowadzenia czynnej ochrony siedlisk i gatunków.

Niestety, problemem Puszczy Białowieskiej stała się nieustająca do dzisiaj presja ze strony naturalistów - radykalnych ekologów, którzy prezentują błędne założenie, że człowiek jest wrogiem i niszczycielem przyrody, przez co dla jej ochrony należy systematycznie ograniczać, a nawet całkowicie wstrzymać gospodarczą działalność.

Działający w Polsce radykalni naturaliści nawołują, aby człowiek - ignorując swoją dotychczasową, wielowiekową obecność - całkowicie wycofał się z Puszczy Białowieskiej i nie prowadził czynnych działań ochronnych.

Pod ich wpływem poprzednia ekipa rządząca zmieniła w roku 2012 plany urządzenia lasu dla nadleśnictw Puszczy Białowieskiej, przez drastyczne zmniejszenie wielkości etatu. Uniemożliwiło to kontrolowanie populacji kornika drukarza i doprowadziło do powstania gradacji, czyli masowego pojawienia się owada, który w następnych latach doprowadził do zamierania drzewostanów świerkowych na dużej powierzchni.

Od 2012 roku na obszarze Puszczy Białowieskiej zarządzanym przez Lasy Państwowe, zamarło 834 tysiące drzew świerkowych, zaatakowanych głównie przez kornika drukarza, z tego w Nadleśnictwie Białowieża - 505 tysięcy drzew.

Skutkiem tego wielkoskalowego zamierania stało się zanikanie siedlisk i gatunków ważnych dla Wspólnoty Europejskiej.

Naturaliści zareagowali na tę sytuację propozycją rozszerzenia ochrony biernej na całą polską część Puszczy Białowieskiej, co zapewniało wpisanie obiektu na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Stało się to w roku 2014, bez konsultacji społecznych z miejscową ludnością, która powinna być jednym z najważniejszych interesariuszy.

Używano przy tym  nieprawdziwego argumentu, jakoby Puszcza Białowieska była lasem nietkniętym ręką człowieka. A wystarczy spojrzeć chociażby na mapę z drugiej połowy XIX wieku, na której Puszcza Białowieska przecięta jest regularną siatką podziału powierzchniowego (linie oddziałowe i drogi gospodarcze).

Puszcza Białowieska to dzieło kulturowo-przyrodnicze miejscowej ludności. To ewidentne dziedzictwo kulturowo-przyrodnicze, którego podmiotem jest miejscowa ludność.

Reakcją mieszkańców na ograniczenie stosowania aktywnej ochrony drzewostanów świerkowych, było niedowierzanie i rozpacz na widok zamierających lasów, a następnie interwencja u władz i protesty przeciwko łamaniu prawa. Nikt jednak nie chciał wówczas rozmawiać z miejscową ludnością, która widzi tragedię Puszczy Białowieskiej i domaga się prowadzenia czynnej ochrony swojego dziedzictwa.

Opisana sytuacja doprowadziła do tego, że na terenie Puszczy Białowieskiej pojawił się spór merytoryczny i prawny, ponieważ sieć Natura 2000 zakłada ochronę czynną, podczas gdy regulacje UNESCO zakładają jedynie ochronę bierną, co prowadzi do zanikania siedlisk i gatunków, i jest naruszeniem prawa Unii Europejskiej.

Z inicjatywy Ministra Środowiska i Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, w roku 2016 zapoczątkowano inwentaryzację kulturowo-przyrodniczą terenu Puszczy Białowieskiej. Brało w niej udział 200 specjalistów, wyodrębniono 1400 powierzchni badawczych i przeprowadzono badania archeologiczne, glebowe, zespołów roślinnych, drzewostanu, jak też setek wybranych gatunków roślin i zwierząt. Łączny koszt tych badań wyniósł 5 milionów złotych. Dzięki tym badaniom znamy aktualny stan Puszczy Białowieskiej.

Białowieski Park Narodowy, zarządzający 1/6 powierzchni polskiej części Puszczy Białowieskiej, poddawany jest działaniom ochronnym zgodnie z zatwierdzonym dla niego planem ochrony. Pozostały obszar Puszczy, zarządzany przez Lasy Państwowe, podzielono na 2 strefy: naprawczą i referencyjną. Strefa naprawcza obejmuje 2/3 tego obszaru i prowadzone są w niej prace ochronne celem powstrzymania procesu degradacji i zaniku siedlisk, jak też zahamowania eliminacji gatunków ważnych z punktu widzenia Natura 2000. W strefie referencyjnej, która obejmuje 1/3 tego obszaru, zgodnie z sugestią niektórych organizacji ekologicznych, nie są wykonywane jakiekolwiek działania ochronne. Nie jest tam i nie będzie wykonywana jakakolwiek wycinka chorych drzew.

Na podstawie corocznych inwentaryzacji dotyczących runa, drzewostanu i wszystkich objętych badaniami gatunków oraz porównania wyników miedzy strefą poddaną działaniom ochronnym a strefą referencyjną, co roku będą publikowane dane pozwalające na ocenę co jest korzystniejsze dla ochrony siedlisk i gatunków Natura 2000 i jakie koszty są z tym związane.

Ministerstwo Środowiska zaprasza sygnatariuszy listu do odwiedzenia Puszczy Białowieskiej i włączenia się do opisanego programu monitoringu siedlisk i gatunków. Ministerstwo bierze także odpowiedzialność za swoje działania i zachęca do tego samego także wszystkich, którzy uważają, że Puszczę Białowieską należy pozostawić samą sobie.

Oryginał listu (plik .pdf, rozmiar: 1,8 MB)

Tłumaczenie listu na język Polski (plik. docx, rozmiar: 17 kB)

Powrót do góry