Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Jest już logo COP24!

Logo COP24 ukazuje silny związek klimatu i natury, które zależą od siebie i wzajemnie się przenikają. Jednoznaczna kolorystyka logo symbolizuje zieloną naturę i niebieski klimat.

Natura to przede wszystkim lasy i gleba, które wychwytując dwutlenek węgla z atmosfery, stają się ratunkiem dla klimatu. To także odnawialne źródła energii z niskoemisyjną geotermią na czele.

Sygnet został zbudowany w taki sposób, aby zobrazować ruch symbolizujący szybko postępujące zmiany klimatu oraz ich związek z przyrodą. Zmiany te próbuje powstrzymać i przywrócić na właściwe tory dłoń zamykająca znak. Dłoń symbolizuje planowane przez Polskę podczas konferencji COP24 działania na rzecz ochrony klimatu, w tym przekonanie innych państw, że pochłanianie CO2 przez glebę i lasy to sposób na neutralność klimatyczną.

Logo COP24 współgra kolorystycznie z logotypem UNFCCC, obok którego będzie często zamieszczane. Prosta typografia podkreśla nowoczesność logotypu. Znak nawiązuje ponadto do geograficznego kształtu Polski – gospodarza wydarzenia, ale także kraju o bogatej bioróżnorodności, posiadającego wszystkie rodzime gatunki roślin i zwierząt występujące w tej szerokości geograficznej.

„Polska, oprócz posiadania bogatych złóż surowców energetycznych, jest jednocześnie liderem w redukcji emisji CO2. Nasze dotychczasowe osiągnięcia w tym zakresie mogą być wzorem dla innych krajów. Pokazują one również, że skuteczna ochrona klimatu może odbywać się w sposób zrównoważony, bez naruszania interesów gospodarczych kraju i z uwzględnieniem jego uwarunkowań i możliwości” – tłumaczy prof. Jan Szyszko,minister środowiska.

„Polska już udowodniła, realizując m.in. Protokół z Kioto, że traktuje politykę klimatyczną i swoje zobowiązania z niej wynikające, bardzo poważnie” – dodaje prof. Szyszko. Dowodem tego jest m.in. fakt, że Polska już po raz czwarty będzie przewodniczyć negocjacjom w konwencji klimatycznej, a po raz trzeci będzie gospodarzem szczytu.

Powrót do góry