Skocz do treści

Ministerstwo Środowiska - przejdź do strony głównej

  1. Strona główna Biuletynu Informacji Publicznej
  2. ePUAP
  3. PL
  4. EN
  5. RSS - instrukcja obsługi, wybór kanałów
  6. Wersja mobi
  7. Pogoda

Archiwum: Ministerstwo Środowiska przedstawia wyjaśnienia do artykułu Małgorzaty Goss pt. „Złoża gazu jak stragan z pietruszką”, który ukazał się 15 maja 2010 r. w gazecie „Nasz Dziennik”

Minister Środowiska udziela koncesji na poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż wszystkim przedsiębiorcom, które spełniają wymagania przewidziane prawem. Dotyczy to przedsiębiorców reprezentujących zarówno kapitał polski, jak i zagraniczny. Zdecydowana większość koncesji dotyczących węglowodorów uzyskali przedsiębiorcy polscy. Wymagania stanowiące podstawę funkcjonowania Unii Europejskiej, w tym tzw. „dyrektywa węglowodorowa” nakazuje równe traktowanie wszystkich przedsiębiorców, bez preferencji narodowych.

Wedle stanu na dzień 23 kwietnia 2010 r. z obowiązujących 218 koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów ponad połowę uzyskali przedsiębiorcy polscy. Również  na 224 koncesje  na wydobywanie ropy naftowej i gazu, aż 222 koncesji otrzymali polscy przedsiębiorcy (z czego 216 należy do PGNiG SA). Całkowicie chybiony jest zatem zarzut, że nasz kraj „oddaje swoje złoża podmiotom z kapitałem zagranicznym”.

Minister Środowiska udzielił dotychczas 58 koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie niekonwencjonalnych złóż węglowodorów typu shale gas (tzw. gaz „z łupków”). Koncesje te nie uprawniają do wydobywania gazu (!), który tak naprawdę nie został jeszcze odkryty i trudno w tej chwili o jakiekolwiek wiarygodne szacunki dotyczące wielkości potencjalnych złóż oraz opłacalności ich eksploatacji. Ten, kto podejmuje ryzyko poszukiwań geologicznych i związane z tym koszty operacyjne, nie ma żadnej gwarancji odkrycia nowych złóż. Koszty specjalistycznych prac poszukiwawczych sięgają setek milionów złotych i będą ponoszone jedynie przez zainteresowane podmioty i na ich własną odpowiedzialność. Skarb Państwa natomiast nie płaci za te badania ani nie ponosi ich ryzyka. O ile zaś dojdzie do odkrycia takich złóż, ich właścicielem nadal będzie Skarb Państwa.  

Jak dotychczas Minister Środowiska nie udzielił żadnej koncesji na wydobywanie gazu ze złóż gazu łupkowego. O ile dojdzie do odkrycia i udokumentowania takiego złoża, przedsiębiorca będzie musiał wystąpić z wnioskiem o uzyskanie koncesji na wydobywanie. Rozstrzygnięcie takiego wniosku wymaga odrębnego postępowania, w którym zostaną określone warunki dotyczące eksploatacji.

Przepisy projektowanej ustawy – Prawo geologiczne i górnicze, nad którą obecnie trwają prace sejmowe (druk sejmowy 1696) nie przewidują systemowych zmian dotyczących zasad  gospodarowania złożami kopalin. Projektowane regulacje utrzymują dotychczasowy dwustopniowy model uzyskiwania uprawnień (koncesji) do wydobywania kopalin. Tak jak dotychczas, uzyskanie koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego (również niekonwencjonalnego) nie jest równoznaczne z posiadaniem  koncesji na wydobywanie takiej kopaliny. Jedynie ten, kto rozpoznał i udokumentował złoże, ma pierwszeństwo do ustanowienia na jego rzecz użytkowania górniczego, co jednak automatycznie nie przesądza o uzyskaniu koncesji na wydobywanie kopaliny. W tym celu niezbędne jest przeprowadzenie odrębnego postępowania administracyjnego – o udzielenie koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża, w dodatku poprzedzonego oceną oddziaływania na środowisko. Dopiero w wyniku takiego postępowania mogą zostać ustalone szczegółowe warunki prowadzonej działalności, w tym zobowiązania (m.in. wobec Skarbu Państwa) przyszłego adresata koncesji.  

Warto przy tym wspomnieć, że przed złożeniem wniosku o koncesję na wydobywanie kopaliny przedsiębiorca jest zobowiązany do uzyskania tzw. „decyzji środowiskowej”
(o środowiskowych uwarunkowaniach), która jest dowodem przeprowadzenia oceny wpływu przedsięwzięcia (w tym przypadku wydobywania niekonwencjonalnego złoża gazu ziemnego) na środowisko.

Żaden przepis projektowanej ustawy nie przewiduje, że przedsiębiorca poszukujący gazu łupkowego będzie mógł eksploatować ewentualnie odkryte złoże bez koncesji wydobywczej, na podstawie posiadanej koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie.

Nie jest również prawdą, że projektowana ustawa nie zabezpiecza polskich interesów związanych z eksploatacją złóż. Taka ocena może wynikać z błędnej interpretacji zarówno aktualnie obowiązujących, jak i projektowanych rozwiązań. Projektowane regulacje nie uszczuplają własności Skarbu Państwa w zakresie przysługującym mu do złóż kopalin, ani nie przekazują tej własności innym podmiotom, w tym przedsiębiorcom zagranicznym. Skarb Państwa, jako właściciel strategicznych złóż kopalin, objętych prawem własności górniczej (podobnie, jak to jest w obowiązującym stanie prawnym) będzie rozporządzać swoim prawem na rzecz przedsiębiorcy zainteresowanego m.in. wydobywaniem kopaliny wyłącznie przez ustanowienie użytkowania górniczego (bez wyzbywania się własności). Użytkowanie górnicze powstaje w drodze umowy, za stosownym wynagrodzeniem ustalanym na warunkach rynkowych i pod warunkiem uzyskania koncesji. Uprawnienia Skarbu Państwa w tej materii nadal będą wykonywać organy koncesyjne. Do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzącego działalność wydobywczą nadal będzie należało nie tylko ponoszenie wynagrodzenia za ustanowienie użytkowania górniczego i uiszczanie opłaty eksploatacyjnej za wydobyta kopalinę, ale także  podejmowanie wszelkich środków niezbędnych do ochrony zasobów złoża, pod nadzorem organów koncesyjnych i nadzoru górniczego. Tym samym nieuzasadniony jest  zarzut, iż państwo wycofuje się
z kontrolowania narodowych zasobów.

To czy występuje u nas gaz łupkowy (shale gas), będzie wiadomo dopiero w okresie najbliższych 5 lat (na tyle wydano większość koncesji poszukiwawczo - rozpoznawczych), po wykonaniu w szczególności wielu nowych wierceń w najbardziej perspektywicznych rejonach. W przypadku gdyby wyniki poszukiwań okazały się pozytywne, a eksploatacja ekonomicznie uzasadniona, proces zagospodarowywania nowych złóż mógłby rozpocząć się nie wcześniej, niż za 10 - 15 lat. Do chwili obecnej w Polsce nie odkryto i nie udokumentowano jeszcze żadnego niekonwencjonalnego złoża gazu ziemnego typu (shale gas). Nie sposób zatem obecnie  szacować skalę wykorzystania niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego w Polsce w najbliższej dekadzie.

Wykorzystanie niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego w Polsce może odegrać istotną rolę w przemyśle naftowym i energetyce, jednak pod warunkiem odkrycia tego typu złóż w naszym kraju.

zobacz aktualną wersję

Menu główne portalu

Ostatnia modyfikacja strony: 22.03.2013 r., 16:50.

© 1997-2012 Ministerstwo Środowiska e-mail: info@mos.gov.pl, tel. +48 (22) 57 92 900

Serwis odwiedziło 230466 osób.      Serwis finansowany ze środków EFP Phare EFP Phare