Skocz do treści

Ministerstwo Środowiska - przejdź do strony głównej

  1. Strona główna Biuletynu Informacji Publicznej
  2. ePUAP
  3. PL
  4. EN
  5. RSS - instrukcja obsługi, wybór kanałów
  6. Wersja mobi
  7. Pogoda

Ścieżka do tej strony:

Ile już zyskalismy, a ile jeszcze zyskamy?

Ministerstwo Środowiska wyjaśnia

Polemika do wypowiedzi prof. Mariusza -  Oriona Jędryska, głównego geologa kraju w rządzie PIS 

W odniesieniu do wywiadu przeprowadzonego przez Rafała Ostrowskiego pt. „Ile już straciliśmy” opublikowanego 3 października 2011r. w tygodniku "Uważam Rze", przedstawiamy poniżej wyjaśnienie i stanowisko resortu środowiska do wypowiedzi prof. Mariusza - Oriona Jędryska:

  • Nieprawdą jest, ze cokolwiek na poszukiwaniach gazu z łupków straciliśmy. Szacowanie strat w wyniku rzekomych błędów polityki w sprawie gazu z łupków w latach 2007-2011 jest nieuzasadnione. Polska zarobiła dotąd ok 30 mln zł na koncesjach na rozpoznanie i poszukiwanie. Dodatkowo, na ich podstawie w polska gospodarkę będzie w sumie w ciągu ok. 4 lat wpompowane setki milionów zł, które inwestorzy wydadzą na rozpoznanie złoża gazu z łupków na swój koszt. Już teraz trwają prace nad stworzeniem mechanizmu finansowego, który zabezpieczy interesy naszego kraju przy ewentualnym wydobyciu (dopotąd nie ma ani jednej koncesji wydanej na wydobycie). To, jaki finalnie będzie miał kształt ten system zależy m.in. od tego, jakie złoża ma Polska.

 

  • Tylko dzięki zachęceniu dużej liczby inwestorów poszukiwania są opłacalne - trudno przyznać racje, że warto było wydać tylko kilkanaście koncesji na zachętę. Nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego ani ekonomicznego, ani prawnej możliwości dlaczego warto było po wydaniu pierwszych koncesji na poszukiwanie gazu z łupków zatrzymać proces wydawania tych koncesji. Gdyby tak się stało rozwój inwestycji gazu łupkowego nigdy by nie nastąpił, bo może to się udać tylko wtedy, kiedy firmy mają wystarczająco duże obszary (które zachęcają do ponoszenia ryzyka i bardzo dużych kosztów przez potencjalnych inwestorów) i jest ich wystarczająco dużo (zróżnicowanie kapitału, zdywersyfikowanie spółek, rozwój technologii). Tylko dzięki takiemu działaniu jesteśmy teraz liderem w Europie.

 

  • Rozpropagował na szeroką skalę temat poszukiwania gazu z łupków obecny Główny Geolog Kraju, minister Henryk Jacek Jezierski – o sukcesie zadecydują kompleksowe poszukiwania na terenie kraju – prowadzone przez zachęconych do współpracy inwestorów.

 

  • Zarówno poprzedni rząd (którego reprezentantem był Prof. Mariusz Orion Jędrysek) jak i obecny działały i działają w oparciu o te same przepisy w zakresie udzielania koncesji dla gazu łupkowego. W założeniach do ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz projekcie ustawy  o służbie geologicznej, przygotowanych za czasów prof. Mariusza –Oriona Jędryska nie było ani strategii dla gazu łupkowego, w tym spodziewanych zysków z jego wydobycia, ani jakiegokolwiek przepisu, który dotyczyłby problematyki niekonwencjonalnych złóż węglowodorów.

 

  • Firma, o której wspominał prof. Mariusz – Orion Jędryska, że ściągnął ją do Polski i której następnie wydał koncesję, nie podjęła przewidzianych w niej prac i w chwili obecnej żadnej koncesji w Polsce nie posiada.

 

  • Celem działań Ministra Środowiska było zachęcenie firm do inwestycji, rozpoznania polskich złóż bez obciążania budżetu Skarbu Państwa kosztami poszukiwań. To firmy ponoszą ryzyko poszukiwań i wszelkie koszty operacyjne, nie mając gwarancji odkrycia nowych złóż. Koszty specjalistycznych prac poszukiwawczych sięgają setek milionów złotych i są ponoszone jedynie przez zainteresowane podmioty i na ich własną odpowiedzialność. Należy nadmienić, że obszarami objętymi obecnie koncesjami na poszukiwanie i rozpoznawanie gazu łupkowego przez wiele lat nie zainteresował się ani jeden przedsiębiorca.

 

  • Nieprawdą jest, że firmy poszukujące gaz z łupków maja koncesje na wydobycie praktycznie w kieszeni. Jeśli będą zainteresowane, będą musiały wziąć udział w odrębnym postepowaniu administracyjnym o wydanie koncesji na wydobycie i bez spełnienia wielu wymagań określonych w Prawie geologicznym i górniczym, w tym uzyskania uzgodnienia z gminą oraz wymagań wynikających z przepisów środowiskowych, wydanie koncesji nie będzie możliwe.

 

  • System opłat eksploatacyjnych, wypracowany w wyniku wielu konsultacji ze stroną samorządową sprawdza się w praktyce doskonale. Opiera się on w zasadzie na dwóch składnikach: stawki za daną kopalinę oraz wielkości jej wydobycia. Impulsem rozwoju inwestycji w zakresie z niekonwencjonalnych złóż węglowodorów w USA były zniżki i ulgi podatkowe. Stały się one w konsekwencji doskonałą zachętą dla inwestorów, którzy mogli zacząć przeznaczać ogromne środki finansowe na poszukiwania i nowe technologie. USA są w wyniku takiej polityki światowym gigantem w zakresie łupków.

 

Stabilne prawo, odpowiednie regulacje i przejrzyste zasady udzielania koncesji przez Ministra Środowiska w znacznym stopniu przyczyniły się do sytuacji, której wiele podmiotów chce inwestować własne środki poszukując dziś nowych złóż w Polsce.

wróć do poprzedniej strony

Osoba odpowiedzialna: Michał Milewski

Informację wprowadził/a: Michał Milewski

Data wytworzenia informacji: 2011-10-05

Data udostępnienia informacji: 2011-10-05

Ilość wyświetleń dokumentu: 1,195

Historia zmian:

Tytuł Zmiana Autor zmiany Data zmiany
1 wersja z dnia 2011-10-05 12:24:00: Ile już zyskalismy, a ile jeszcze zyskamy? [utworzenie dokumentu] Michał Milewski 2011-10-05 12:24:00

Menu główne portalu

Ostatnia modyfikacja strony: 22.03.2013 r., 16:50.

© 1997-2012 Ministerstwo Środowiska e-mail: info@mos.gov.pl, tel. +48 (22) 57 92 900

Serwis odwiedziło 230466 osób.      Serwis finansowany ze środków EFP Phare EFP Phare