Szukaj: 
Biuletyn Informacji Publicznej  English version
8 stycznia 2009, 18:13
:: Aktualności
:: Komunikaty i oświadczenia
:: Przegląd prasy
:: Ważniejsze wydarzenia w resorcie środowiska w kolejnych tygodniach
:: Nowości w serwisie WWW
:: Ministerstwo
:: Materiały informacyjne
:: Prawo
:: Ogłoszenia
:: Katalog odnośników
:: Edukacja
:: Kontakty
:: Ekoserwis-Polskie Radio
:: Strona dla dzieci nowości
:: Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej
:: Parki Narodowe
:: Lasy Państwowe
:: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
:: Główny Inspektorat Ochrony Środowiska
:: Państwowa Agencja Atomistyki
:: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej
:: Państwowy Instytut Geologiczny
:: Wyższy Urząd Górniczy

Przegląd prasy

Prasa 07.01.2004

 
 
Rzeczpospolita 7 stycznia "Możemy dopłacać do Unii" Jędrzej Bielecki
  • "W minionym roku Polska wykorzystała około 650 milionów euro pomocy Unii Europejskiej. To o 1/3 mniej, niż szacowała Bruksela. Jeśli w tym roku tempo realizacji unijnych inwestycji nie podwoi się, będziemy dopłacać do członkostwa we Wspólnocie."
  • "Komisja Europejska zrewidowała także w dół potrzeby nowych krajów członkowskich. Mimo to Polska będzie miała kłopoty z wykorzystaniem wsparcia, które ma zrekompensować 1,344 mld euro tegorocznej składki. "
  • Z traktatu akcesyjnego wynika, że w 2004 r. pozyskamy z budżetu Unii w różnych formach o 1,55 mld euro więcej, niż do niego wpłacimy. Jednak wśród tytułów wsparcia Polski jest tylko jedna pewna pozycja: specjalna kompensata budżetowa w kwocie 490 mln euro (gotówką). Według KE z "zaległych" programów pomocy przedczłonkowskiej: ISPA, SAPARD i Phare, powinniśmy otrzymać w br. 1,074 mld euro. To mało prawdopodobne, bo oznaczałoby, że wykorzystamy o ponad połowę więcej niż w ub.r., kiedy to potrafiliśmy wydać 650 mln euro (zamiast planowanych przez Brukselę 917 mln euro). 
  • Najbardziej zawiódł program budowy autostrad i inwestycji w ochronę środowiska ISPA, z którego otrzymaliśmy jedynie 50 mln euro, niewiele ponad 1/10 rocznej puli pomocy. Na wykorzystanie czeka od 2000 roku blisko 2 mld euro. 
  • Słabe wykorzystanie funduszy ISPA (brak projektów i wykupionych pod inwestycje terenów) źle wróży wykorzystaniu funduszy strukturalnych. Z braku ustawy o zamówieniach publicznych start tej części pomocy Brukseli, zaplanowany na 1 stycznia, opóźnia się. KE liczy zaś, że w tym roku przekaże Polsce 921 mln euro z tego tytułu. "
Gazeta Prawna 7 stycznia "Raport UNEP w sprawie skażenia środowiska Iraku"  
  • "Wojna w Iraku przyniosła niszczące skutki dla środowiska naturalnego tego kraju - wynika z raportu ONZ-owskiego Programu Ochrony Środowiska (UNEP)."
  • "Jak podano we wtorek w Nowym Jorku, autorzy raportu zwracają m.in. uwagę na potencjalnie groźne - zarówno dla środowiska jak i ludności - skutki nadmiernego użycia w czasie interwencji w Iraku przez siły amerykańskie i brytyjskie broni, zawierającej zubożony uran."
  • "UNEP uważa, że w Iraku pojawiły się obecnie problemy, wymagające natychmiastowej uwagi. Chodzi zarówno o skażenie środowiska, spowodowane w wyniku operacji militarnych jak i grabieże miejsc, w których znajdowały się radioaktywne i toksyczne substancje - podano w raporcie, którego fragmenty podaje w środę japońska agencja Kyodo."
  • "W dokumencie UNEP odnotowano też niszczący wpływ dla środowiska irackiego miejscowego przemysłu petrochemicznego."
  • ."Z dokumentacji, przekazanej ONZ przez Londyn wynika, że tylko z czołgów brytyjskich wystrzelono tu 1,9 ton pocisków zawierających zubożony uran - było to dwukrotnie więcej niż użyto w wojnie w Zatoce Perskiej w 1991 r."
  • "Zubożony uran wykorzystywany jest jako wypełniacz pocisków przeciwpancernych, stosowanych w armacie czołgu Abrams i 30- milimetrowym działku samolotu A-10. Krytycy twierdzą, że zubożony uran, użyty w trakcie wojny nad Zatoką Perską w 1991 roku, wywołuje raka. Amerykańskie władze zaprzeczają, by takie ryzyko istniało. (PAP)"
Profit 7 stycznia "Finowie trafili na sęk"  
  • "Andrzej Szejna, wiceminister gospodarki, był wyraźnie zadowolony, gdy latem zakończył obiecujące rozmowy z przedstawicielami drzewnego koncernu Finnforest. Finowie zadeklarowali chęć rozwinięcia w Polsce produkcji i zbudowania za gigantyczną kwotę 100 mln euro nowej fabryki w Kostrzyńskiej Strefie Ekonomicznej. Szejna nie przypuszczał zapewne, że wiadomość o fińskiej inwestycji rozpęta burzę wśród polskich producentów drewna. 

  • W Polsce bowiem może zabraknąć surowca dla producentów płyt i sklejki. Raz na dziesięć lat rząd uchwala plan wyrębu lasów, a jego zmiana wymaga żmudnych negocjacji z organizacjami ekologicznymi. Fiński potentat, którego obroty przekraczają 1,4 mld euro, mógłby w dodatku produkować taniej niż inni dzięki ulgom związanym z inwestycją w specjalnej strefie ekonomicznej"
  • "- Rok się jeszcze nie skończył, a Lasy Państwowe nie mają już drewna - twierdzi Tadeusz Banach, prezes Sklejki Pisz, największego producenta sklejki w Polsce. A szacuje się, że po wejściu Finów zapotrzebowanie na drewno mogłoby się nawet podwoić."
  • "To prawda, mamy pewne kłopoty z realizacją zamówień, bo producenci nie przewidzieli tak gwałtownego wzrostu eksportu i nie doszacowali swoich potrzeb - przyznaje Waldemar Tomkiewicz, rzecznik prasowy Lasów Państwowych. - Jednak w wypadku tak dużej inwestycji jak fabryka Finnforestu trzeba by im zagwarantować surowiec i zmienić 10-letni plan pozyskiwania drewna, a to jest już decyzja polityczna - dodaje. 

  • Taka decyzja wymaga porozumienia się ministra środowiska z organizacjami ekologicznymi. W polskich warunkach oznacza to przynajmniej sześć miesięcy negocjacji. Może to być tym trudniejsze, że i bez fińskiej inwestycji organizacje ekologiczne protestują przeciwko, ich zdaniem, rabunkowej polityce leśnej i trzebieniu starych drzewostanów"

 

<<
:: Drukuj stronę ::
Ostatnia modyfikacja strony: 09.01.2004 r., 08:52.  
© 1997-2008 Ministerstwo Środowiska  
e-mail: info@mos.gov.pl, tel. +48 (22) 57 92 900