 |

 |
 |
|
Przegląd
prasy
Prasa
24.03.2004
| Życie
Warszawy
23 marca |
"Niebezpieczny
chomik" |
Rafał
Pleśniak |
-
"Chomik, żółw, papuga, pingwin
i miś koala to według ministra środowiska niebezpieczne zwierzęta.
Gdy któreś z nich ucieknie
z klatki, należy ewakuować zoo. Od stycznia obowiązuje rozporządzenie ministra
środowiska Czesława Śleziaka w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w
ogrodach zoologicznych (...)
Rozporządzenie wymienia
listę niebezpiecznych zwierząt i precyzuje, na czym polega zagrożenie.
Z daleka trzymać się powinniśmy nie tylko od lwów, czy krokodyli, ale także
od wielu z pozoru łagodnych stworzeń. Według dokumentu ministra, ewakuacja
grozi nam, gdy uciekną mogące ugryźć żółwie czy gotowe zaatakować silnym
dziobem papugi ary. Niebezpieczne są także gryzące i roznoszące infekcje
bobry oraz atakujące dziobem i skrzydłami łabędzie. Nie powinniśmy lekceważyć
pingwinów, które są groźne ze względu na rozmiary, gryzących chomików i
misiów koala, a nawet dziobiących w oczy bocianów".
|
| Gazeta
Wyborcza
24 marca |
"Igłą
w pień" |
Magda
Opoka |
-
"Ponad pięćset kasztanowców
uda się tej wiosny ochronić przed żarłocznym szrotówkiem. Zdrowotny zastrzyk
dostały wczoraj pierwsze z drzew.
Akcja szczepienia rozpoczęła
się na Skwerze im. A. Pawełka na Woli (...)
W tym roku (...) firma zaszczepiła
już 200 warszawskich drzew, głównie na zlecenie osób prywatnych oraz spółdzielni
mieszkaniowych (...) Sponsor szczepień wolskich drzew - firma farmaceutyczna
Boehringer Ingelheim (produkują lek na bazie wyciągu z kaszatanowca) -
powiesi także na skwerze 20 budek dla sikorek - ptaki te zjadają larwy
szrotówka. Prace na Woli zostaną zakończone jeszcze w tym tygodniu, potem
specjaliści zajmą się drzewami wskazanymi przez warszawiaków. W przyszłym
tygodniu rozpocznie się akcja szczepienia drzew w Łazienkach".
|
| Gazeta
Wyborcza
24 marca |
"Nowy
w BOŚ" |
QUB |
-
"Piotr Czyżewski, były minister
skarbu, został wczoraj wybrany do rady nadzorczej Banku Ochrony Środowiska".
|
| Gazeta
Prawna
24 marca |
"Trzeba
zmienić przepisy" |
Michał
Kosiarski |
-
"Handel fakturami potwierdzającymi
recykling, wywóz odpadków za granicę i brak rozwiniętego systemu selektywnej
zbiórki odpadów - to największe problemy po dwóch latach działania systemu
odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych i poużytkowych. Uszczelnić
system ma zmiana przepisów oraz większe wymagania stawiane organizacjom
odzysku (...) Piotr Zaręba, główny inspektor ochrony środowiska ostrzega,
że system nie jest całkiem skuteczny. Ujawniono takie patologie, jak m.in.
przypadki handlu "kwitami, wywożenie odpadów opakowaniowych za wschodnią
granicę, itp. (...) Resort środowiska przygotował projekt nowelizacji przepisów,
który przewiduje m.in., że jedynym dowodem potwierdzającym recykling będzie
specjalny dokument wydawany na żądanie oddającego odpady do recyklingu,
(...) zwiększenie kapitału organizacji odzysku nawet do 5 mln zł ( z dzisiaj
wymaganego 1 mln). Inna propozycja to objęcie systemem większej ilości
firm i sprawniejsze kontrole".
|
| Gazeta
Prawna
24 marca |
"Informacja
Ministra Środowiska" |
|
-
Informacja Ministra Środowiska
z dnia 26 września 2003 r. w sprawie późniejszych terminów do uzyskania
pozwolenia zintegrowanego dla istniejących instalacji do składowania odpadów.
|
| Rzeczpospolita
24 marca |
"Lądek
musi płacić więcej" |
Danuta
Frey |
-
"Wody mineralne z uzdrowisk
Lądek Zdrój i Długopole są lecznicze, a nie termalne, minister środowiska
prawidłowo ustalił więc opłatę eksploatacyjną za ich wydobycie - potwierdził
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. - Opłatę za wydobywane kopaliny
oblicza samo przedsiębiorstwo i płaci kwartalnie - wyjaśnia Teresa Perez-Stachowiak
z Ministerstwa Środowiska. - Do 2002 r. stosowano stawki procentowe. Dla
wód do zabiegów leczniczych było to 0 proc., przy sprzedaży wód leczniczych
- 2 proc. od ceny. Od 2002 r. opłatę muszą uiszczać wszyscy wydobywający
kopaliny, a jej wysokość zależy od ilości i rodzaju kopalin, przemnożonej
przez stawki z rozporządzenia Rady Ministrów. Dla wód leczniczych było
to do końca zeszłego roku - 2,07 zł od 1 m sześc., obecnie - 1,10 zł. Rodzaj
kopaliny musi być bowiem tożsamy z określonym w koncesji i dokumentacji
geologicznej (...) Minister środowiska zakwestionował więc uzdrowiskom
Lądek i Długopole wysokość opłat, stanowiących dochód gminy oraz Narodowego
Funduszu Ochrony Środowiska. Nie zgadzając się z zastosowaną przez nie
kwalifikacją wód jako termalnych, ustalił nową, znacznie wyższą opłatę
za 2002 r., według stawki 2,07 zł za 1 m sześc., czyli dla wód leczniczych".
|
| Nasz
Dziennik
24 marca |
Informacja |
Mieczysław
Pabis |
-
"Nadeszła wiosna i znów płoną
trawy na łąkach i przydrożach. Warto przypomnieć, że polskie prawo aż w
czterech ustawach zakazuje wypalania traw".
|
| Polityka
Nr 13,
27 marca 2004 |
"Handel
w lesie" |
|
-
"Lasy państwowe nawet za 5 proc.
wartości sprzedają mieszkania i całe gospodarstwa swoim pracownikom. Uwłaszczeniem
leśników bardzo interesują się agencje nieruchomości, a także... niemieccy
inwestorzy".
|
|
|
<<
|
 |