| Gazeta
Prawna
10 marca |
"Prywatny
rezerwat przyrody" |
MAG/PAP |
-
O pierwszym prywatnym rezerwacie
przyrody w Mszczonowie.
|
| Gazeta
Prawna
10 marca |
"Wyjaśnienia
Ministra Środowiska" |
|
-
Dot. "składowanie obornika bezpośrednio
na gruncie"
-
"zastosowanie odpowiednich przepisów
ustawy Prawo ochrony środowiska"
-
"z zakresu gospodarki odpadami"
|
| Gazeta
Wyborcza
10 marca |
"TAK
dla Żywności GM" |
NIK |
-
"Brytyjski rząd zgodził się
na pierwszy od wielu lat komercyjny zasiew roślin modyfikowanych genetycznie.
Wlk. Brytania to pierwszy kraj UE, który postanowił otworzyć rynek na takie
produkty. Zgoda dotyczy tylko specjalnej kukurydzy".
|
| Rzeczpospolita
10 marca |
"Za
mało urzędników i przepisów" |
M.P. |
-
"Aby wykorzystać pomoc z UE,
Polsce potrzeba więcej urzędników. Musimy także przyspieszyć prace legislacyjne
- zadecydował rząd. W przeciwnym razie nie uda się w pełni wykorzystać
pomocy (...) Najwięcej zaległości mają w tym zakresie ministerstwa: Rolnictwa
i Rozwoju Wsi, Finansów, Infrastruktury, Środowiska oraz Zdrowia".
|
| Nasz
Dziennik
10 marca |
"W
skrócie.." |
Magdalena
Motylewska |
-
"Środowiska ekologów niepokoi
fakt ponownego pojawienia się zanieczyszczeń rzek i jezior Pomorza (...)
Około 50-60 proc. ogólnej ilości azotu i 30-40 proc. ogólnej ilości fosforu
odprowadzanych z terenu Polski do Bałtyku pochodzi z rolniczych zanieczyszczeń
punktowych i obszarowych".
|
| Metropol
10 marca |
"Wielka
inwentaryzacja rysi i wilków" |
PAP |
-
"W Polsce żyje ok. 510 wilków
i ok. 200 rysi - twierdzą naukowcy. To znacznie mniej niż dotychczas sądzono
(...) To wyniki inwentaryzacji przeprowadzonej przez Zakład Badania Ssaków
PAN w Białowieży, Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie i Stowarzyszenie
dla Natury WILK".
|
| Metropol
10 marca |
"Pierwszy
bocian już przyleciał" |
PAP |
-
"To zupełnie niespotykane, by
bocian pojawił się już 8 marca - mówią mieszkańcy Stubna, miejscowości,
w której pojawił się wczoraj pierwszy bocian. Według ornitologów, bociany
ze względu na utrzymujący się śnieg miały pojawić się dopiero za kilka
dni".
|
| Dziennik
Zachodni
9 marca |
"Matka,
żona i kochanka" |
|
-
Wypowiedź Ministra Czesława
Śleziaka z okazji Dnia Kobiet.
|
| Las
Polski
5/2004 |
"Odsuńcie
ode mnie tę Puszczę goryczy!" |
Dariusz
Graszka-Petrykowski |
-
"Dyskusje na temat ochrony Puszczy
Białowieskiej nie skończą się nawet gdy ktoś wspaniałomyślnie zrzuci na
nią bombę atomową. Niedawno przez prasę przetoczyła się kolejna nagonka
na białowieskich leśników. Trąbiono o tym, jak to w Białowieży wycięto
kolejne chronione, wiekowe drzewa. Pojawiały się opinie czytelników w stylu
"udzie opanujcie się, bo wasze dzieci nie będą wiedziały jak wygląda prawdziwa
przyroda i będą chodziły w maskach tlenowych do szkoły", albo "wycinanie
drzew w Puszczy Białowieskiej można porównać do zburzenia Akropolu w celu
zbudowania autostrady".
-
"Tak naprawdę to objęcie całej
Puszczy parkiem narodowym najbardziej nie na rękę jest... Ministerstwu
Środowiska. Bo wtedy to właśnie z funduszy Ministerstwa trzeba by takiego
molocha finansować. A dopóki Puszcza jest pod zarządem LP, to Ministerstwo
problem ma z głowy - zielona krowa, jak wiadomo, zawsze mleko daje".
-
"Rozmaici pierdu-dyrdu "ekolodzy"
mówią o potrzebie turystycznego rozwijania regionu, mydląc ludziom oczy
perspektywą wielkich zysków finansowych. Tymczasem Białowieża nigdy nie
będzie się cieszyć takim zainteresowaniem jak np. Tatrzański Lunapark Narodowy.
Jeśli ktoś nie jest specjalistą, to jest tam skazany na wielką nudę. Ot,
przejdzie się z wynajętym przewodnikiem do Ścisłego i zobaczy trochę grubych
drzew. Potem przejedzie się do Pokazowego, obejrzy kilka żubrów i dwa wyleniałe
wilki, kupi sobie drewnianego łosia i pluszowego świstaka, wróci do Białowieży,
wypije piwko na Zastawie i... co dalej? Jedyną atrakcją dłuższego pobytu
jest kino. Jeśli ktoś jeszcze nie zdążył obejrzeć "Titanica"... Więc co,
mamy budować w Białowieży wesołe miasteczka?".
|
| Las
Polski |
"Wreszcie
znalazła się odważna gazeta" |
Henryk
Jaroszewicz |
-
List czytelnika: "W drugim numerze
"Lasu Polskiego" ukazały się dwa teksty poświęcone m.in. badaniom nad rysiami
i wilkami w Puszczy Białowieskiej. Najważniejsze jest dla mnie to, że znalazł
się wreszcie dziennikarz mający odwagę opisać to, co mieszkańcy Puszczy
i jej okolic wiemy i próbujemy piętnować od dawna".
-
"Może to schizofrenia naszego
Ministerstwa Środowiska? Prokuratura bada - tajemnica Poliszynela ze strony
Lesza dla Puszczy- sprawę wyciętych dębów na granicy, a z drugiej
strony nie reaguje na stosowanie zabronionych prawem wnyków - bo naukowe
i badawcze pod patronatem Głównego Konserwatora Przyrody. Może to i dobry
pomysł!!! Trzeba by lokalni kłusownicy zrzeszyli się i zarejestrowali jakiś
projekt badawczy, wystąpili o grant i pomoc Ministerstwa oraz Ekofunduszu
- tam pracuje pan Jędrzejewski (to też tajemnica Poliszynela) i żaden strażnik
leśny już by im nie podskoczył".
|
| EkoŚwiat
3/2004 |
"Lider
Polskiej Ekologii" |
|
-
Relacja z wręczenia nagród w
konkursie Lider Polskiej Ekologii.
|
| EkoŚwiat
3/2004 |
"Krajowy
Program Oczyszczania Ścieków" |
|
-
Komunikat Ministerstwa Środowiska
dotyczacy Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych.
|