 |

 |
 |
|
Przegląd
prasy
Prasa
01.03.2004
| Rzeczpospolita
1 marca |
"Skargi
na Polskę" |
Jędrzej
Bielecki |
-
"Już około stu skarg przeciwko
Polsce trafiło do Komisji Europejskiej. Lawina zażaleń na brak europejskiego
prawa.Komisja Europejska otrzymała już około stu skarg przeciwko Polsce
za nieprzestrzeganie prawa europejskiego - dowiedziała się "Rz". Jeśli
po 1 maja nadal będą one uzasadnione, Bruksela może rozpocząć przeciwko
naszemu krajowi postępowania karne".
-
"Czego dotyczą skargi? - Praktycznie
wszystkich obszarów prawa europejskiego - twierdzą nasze źródła w Komisji
(...) Cała seria skarg dotyczy braków w przestrzeganiu przez polskie firmy
unijnych norm ochrony środowiska (oprócz tych, wobec których Polska otrzymała
okresy przejściowe). Stowarzyszenia zachodnich przedsiębiorców działające
w naszym kraju obawiają się, że z tego powodu ich polscy konkurenci będą
korzystali z nieuzasadnionej przewagi konkurencyjnej".
-
"Eksperci Unii ostrzegają jednak,
że setka skarg złożonych do tej pory przeciwko Polsce to dopiero początek
lawiny. Ich zdaniem z powodu słabości polskich sądów obywatele i przedsiębiorcy
znacznie częściej będą ubiegać się o pomoc Komisji, niż to było dotychczas
w Unii. Polska musi także wdrożyć jednorazowo niemal całe prawo unijne,
na co kraje "15" miały kilkadziesiąt lat".
|
| Rzeczpospolita
1 marca |
"Miliard
euro dla przedsiębiorców" |
Mariusz
Przybylski |
-
"Nawet niewielkie, kilkuosobowe
firmy będą mogły ubiegać się o pieniądze z Unii Europejskiej. Pomoc najniższej
wysokości, jaką udało nam się znaleźć, to tysiąc euro. Łącznie według naszych
ostrożnych szacunków przedsiębiorcy mogą otrzymać do 2006 roku około 1
mld euro (...) Polskie firmy będą do końca 2006 roku mogły korzystać z
następujących źródeł pieniędzy: Phare, SAPARD, fundusze strukturalne, instrumenty
Wspólnej Polityki Rolnej i Rybackiej oraz z tzw. inicjatyw wspólnotowych.
Rok 2006 to granica obowiązywania wieloletniego budżetu UE. Obecnie UE
pracuje nad nowym budżetem na lata 2007 - 2013. W tym okresie nie będzie
nam wolno korzystać z programów przedakcesyjnych (Phare i SAPARD). Podobnie
jak inni członkowie UE, będziemy mogli korzystać z pozostałych funduszy
Unii".
-
"Najwięcej pieniędzy dla
firm znajduje się funduszach strukturalnych. Są to programy, których celem
jest wyrównanie różnic w rozwoju między bogatszymi i uboższymi regionami
UE (...)Program jest skierowany głównie do małych i średnich przedsiębiorstw.
Mogą one finansować z niego zakup maszyn, nowych technologii, inwestycje
w ochronę środowiska, jak i sfinansować swój udział w targach i misjach
gospodarczych".
|
| Rzeczpospolita
1 marca |
"Pomoc
dla cierpliwych" |
Lidia
Oktaba |
-
"Polskie przedsiębiorstwa będą
mogły dostać 683 mln euro w latach 2004 - 2006, które chcą być bardziej
konkurencyjne wobec unijnych firm. Żeby otrzymać te środki, firmy muszą
jednak zainwestować same w swój rozwój, a później ubiegać się o refundację
poniesionych kosztów. Cele, na jakie można wydać pieniądze, zapisano w
sektorowym programie "Operacyjny wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw
w latach 2004 - 2006". Budżet tego programu to ponad 2,8 mld euro, z czego
1,2 mld euro to pieniądze z UE, 461 mln euro to wkład z polskiego budżetu,
a nieco ponad 1,1 mld euro stanowić powinien wkład własny firm".
-
"Program jest skierowany do
firm głównie małych i średnich. Dotyczy to spółek zarówno już istniejących,
jak i powstających, które wykorzystują zaawansowane technologie, chcą inwestować
w ochronę środowiska i nowe przedsięwzięcia zwiększające ich szanse rozwojowe
oraz konkurencyjność na rynku. Na zakwalifikowanie mogą liczyć projekty,
których celem jest: - doradztwo projektowe, wdrożenie i doskonalenie systemów
zarządzania jakością, środowiskiem oraz bezpieczeństwem i higieną pracy;
zasady uzyskiwania certyfikatów zgodności dla wyrobów, usług, surowców,
maszyn i urządzeń oraz aparatury kontrolno-pomiarowej i kwalifikacji personelu;
(...) przeprowadzenie wspólnych dla kilku podmiotów inwestycji modernizacyjnych
w nowe technologie, infrastrukturę wodno-ściekową, odpady przemysłowe i
niebezpieczne, ochronę powietrza, w tym także przedsięwzięcia umożliwiające
uzyskanie pozwolenia zintegrowanego (dokładne ich określenie i warunki
posiada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska)".
-
"... Programem zarządza MGPiPS,
Departament Zarządzania Programem Wzrostu Konkurencyjności Gospodarki,
który podzielił działania pomiędzy (...) - Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej: wsparcie dla inwestycji w zakresie dostosowania przedsiębiorstw
do wymogów ochrony środowiska. Instytucją pośredniczącą dla tego działania
będzie Ministerstwo Środowiska".
|
| Newsweek
10/2004 |
"Ciepło
bez ognia" |
Marcin
Bójko |
-
"Tania energia i czystsze środowisko.
Przed nami rewolucyjne zmiany w systemach ogrzewania naszych domów (...)
Niektóre mieszkania już są ogrzewane energią słoneczną lub za pomocą pomp
ciepła, pobranego z otoczenia. Natomiast za jakieś sześć lat powinny trafić
do sprzedaży wodorowe ogniwa paliwowe. (...) Inżynierowie poszukują nowych
źródeł energii, ponieważ systemy wykorzystujące węgiel kamienny są mało
wydajne oraz wytwarzają ogromne ilości zanieczyszczeń. Podobnie jak spalanie
ropy i gazu, w wyniku którego uwalniany jest do atmosfery szkodliwy dwutlenek
węgla. To on odpowiada za tzw. efekt cieplarniany, czyli przekształcanie
klimatu naszej planety. Poza tym zapasy ropy naftowej i gazu ziemnego potrzebne
do ogrzewania naszych domów mogą wyczerpać się jeszcze w tym stuleciu".
-
|
| Newsweek
10/2004 |
"Doradcy
od dotacji" |
Bernadeta
Waszkielewicz |
-
"Od przybytku głowa może rozboleć
ministra środowiska Czesława Śleziaka (SLD). Ma w resorcie 7 komisji i
5 rad doradczo-opiniotwórczych. Ale jakby tego było mało, powołał społeczną
Radę Ekspertów do opiniowania zmian prawa i strategii działania ministra.
Jak dowiedział się "Newsweek", kilku z jej doradców jest jednocześnie biznesmenami,
którzy zarabiają na ochronie środowiska. Szef Rady Bronisław Kamiński od
12 lat ma spółkę PROEKO, m.in. pomagającą uzyskać dofinansowanie ekologiczne
(...) Jego koledzy z Rady Ekspertów też reprezentują prywatne firmy: Andrzej
Walewski i Jerzy Mierzwiński spółkę Ekoekspert, a Jan Tyszecki - Eko-Konsult.
Ta ostatnia firma chwali się m.in. szkoleniami dla administracji publicznej
oraz klientami, takimi jak Autostrada Wielkopolska, PKN Orlen, Narodowy
Fundusz Ochrony Środowiska i... Ministerstwo Środowiska".
-
"W trosce o przejrzystość życia
publicznego nie wolno dopuścić do podejrzeń, że na doradzaniu ministrowi
można skorzystać, np. zbić interes na szybszym dostępie do informacji.
Tutaj są takie możliwości. Sytuacja jest nieczysta, choć ciągle dozwolona
prawem. W porządnie rządzonym państwie nie powinno się to zdarzyć, każdy
by się z tego wycofał - mówi Grażyna Kopińska, szefowa Programu Przeciw
Korupcji Fundacji Batorego. Eksperci mają łatwy dostęp do informacji. Ministerialni
urzędnicy są zobowiązani, by na każde żądanie im je udostępniać. Doradcy
mają wstęp na posiedzenia resortowych i międzyresortowych zespołów. Na
naradach spotykają urzędników wojewódzkich i prezesów funduszy przyznających
dotacje ekologiczne (...) Może gdyby dobrze pracowały ministerialne rady
doradców, biznsmeni nie byliby Śleziakowi potrzebni".
|
| Newsweek
10/2004 |
"Tu
na razie jest ściernisko..." |
Maja
Gawrońska |
-
"Jak zainteresować świat wioską,
w której diabeł mówi dobranoc? Na polach posadzić wiklinę, za stodołą ustawić
teleskopy, a na miedze wypuścić trolle".
Idziak od kilku lat podrzuca
mieszkańcom najbiedniejszych popegeerowskich wsi entuzjastyczne pomysły
na promocję (...) - Dobry "temat rozwojowy" jest dla wsi tym, czym dla
firmy markowy produkt. Taka okolica przyciąga turystów i ich portfele -
przekonuje dr Idziak. "Temat" może być absurdalny, ale nawet budowa fontanny
na pustyni stanie się atrakcją, pod warunkiem, że za pomysłem pójdą działania".
|
| Gazeta
Wyborcza
1 marca |
"Unikaty
w walizkach" |
Jakub
Chełmiński |
-
O przemycie egzotycznych zwierząt.
"Ostatnio modne są kolce jeżozwierza, muszle małża przydaczni i koralowce
(...) Łatwo oszukać się także na medykamentach przewożonych z Chin. W ich
składzie jest piżmo z chronionego jelonka piżmowego. Do produkcji leków
używane są części tygrysa, nosorożca czy niedźwiedzia. Markowe zegarki
mają często paski ze skóry cennych gadów".
|
| ANGORA
7 marca |
"Skażeni
Saharą" |
Krzysztof
G. Różycki |
-
Reportaż o zabarwionym na żółto
śniegu w Bieszczadach.
|
| ENERGIA
1-2-3/2004 |
"Liderzy
ekologicznej energii 2003" |
Tomasz
Kowalik |
-
O przyznaniu nagród w konkursie
"Lidera Polskiej Ekologii"
|
|
|
<<
|
 |