 |

 |
 |
|
Przegląd
prasy
Prasa
14.07.2004
| Rzeczpospolita
14 lipca |
"Prognoza
dla każdej wsi" |
Łukasz
Kaniewski |
-
"Dzięki nowoczesnemu, bardzo
dokładnemu systemowi prognozowania, na kilka godzin przed załamaniem pogody
można będzie z dużą dokładnością przewidzieć, gdzie ono wystąpi. Niestety,
będzie to tylko eksperyment naukowy - wdrożenie takiego systemu do powszechnego
użytku byłoby bardzo kosztowne (...) Opisywany system tworzy prognozy krótkoterminowe
- mają one zasięg kilku godzin. Prognozy, które usłyszeć możemy w telewizji
i przeczytać w prasie to tzw. prognozy mezoskalowe, wybiegają one zazwyczaj
na 36 do 72 godzin naprzód. Zarówno prognozy krótkoterminowe, jak i mezoskalowe
wyliczane są na podstawie pomiarów stanu atmosfery (...)Polska nie jest
członkiem ECMWF (Europejskie Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody),
dlatego nie ma dostępu do prognoz które powstają w tej instytucji. - Przystąpienie
do ECMWF kosztuje, ale się opłaca - mówi prof. Malinowski. - Czechom i
Węgrom udało się wynegocjować warunki stowarzyszenia się z ECMWF, Polsce
nie. Szkoda, bo ECMWF dostarcza swoim krajom członkowskim bardzo dokładnych
danych potrzebnych do tworzenia prognoz. A koszt przystąpienia rośnie z
każdym rokiem".
-
"Prognozy pozwalają też przeciwdziałać
klęskom żywiołowym i minimalizować ich skutki. System. który testować będziemy
w Polsce południowej może być bardzo przydatny podczas zagrożenia powodziowego.
Mógłby też pomóc zapobiegać wypadkom".
|
| Gazeta
Wyborcza
14 lipca |
"NIK
poluje w Kampinosie" |
Marek
Wielgo |
-
"Najwyższa Izba Kontroli zbada
transakcje nieruchomościowe parków narodowych. Z wnioskiem do NIK wystąpi
sejmowa komisja ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa".
|
| Życie
14 lipca |
"Czystki
w przyrodzie" |
JP |
-
"W rozpoczętym przez Fundację
Szansa konkursie, który ma na celu promowanie zachowań proekologicznych
i zmobilizowanie nas do ochrony natury wygrać można mniejsza, że pięć
tysięcy złotych, lecz także T-shirt z hasłem Leon Czyściciel".
|
| Trybuna
14 lipca |
"Złoty
interes cd." |
|
-
"Jeśli jesteś ekologiem, w świetle
prawa możesz wziąć łapówkę, pod warunkiem że dobrze nią rozporządzisz.
TRYBUNA dotarła do dokumentów, z których wynika, że prokuratura nie widzi
nic złego w ściąganiu ekoharaczu od inwestorów. 17 grudnia 2003 r. Prokuratura
Okręgowa w Katowicach umorzyła śledztwo w sprawie sześciu organizacji ekologicznych
pobierających od inwestorów pieniądze za odstąpienie od protestów".
-
"Ekoharacz może mieć różną formę:
dotacji na cele ekologiczne, wynagrodzenia za wykonanie ekspertyzy... Bywa,
że inwestor, dla którego każdy dzień przestoju oznacza ogromne straty finansowe,
zgodzi się przelać pieniądze. Wtedy nagle okazuje się, że budowa nie szkodzi
już środowisku, zagrożone gatunki ptaków zaczynają latać inną trasą, koparki
przestają szkodzić zwierzętom i inwestycja rusza pełną parą".
-
"Terrorowi ekologicznemu sprzyjają
przepisy regulujące procesy przygotowania i realizacji inwestycji. Wystarczy,
jak w przypadku Złotych Tarasów, nie uwzględnić w procedurach stanowiska
ekologów, a warta 400 mln euro budowa w centrum stolicy staje".
|
| Trybuna
14 lipca |
"Żelazny
Most bezpieczny" |
WODZ |
-
"Planowana rozbudowa zbiornika
odpadów poflotacyjnych Żelazny Most jest bardzo profesjonalnie przygotowana
i nie stanowi zagrożenia dla środowiska oraz mieszkańców sąsiadujących
z tym składowiskiem gmin - stwierdził prof. Michele Jamiołkowski, przewodniczący
Zespołu Ekspertów Międzynarodowych, który niedawno wizytował składowisko,
oceniając jego stan oraz pracę systemu monitoringu".
|
| Trybuna
14 lipca |
"Ochrona
delty Dunaju" |
|
-
"Światowy Fundusz na rzecz Przyrody
(WWF) zaapelował we wtorek do Ukrainy o wstrzymanie budowy kanału w delcie
Dunaju (...) Kanał przeciąłby rezerwat Bystroje, zaliczony przez UNECSO
do Światowej Sieci Rezerwatów Biosfery".
|
| Nasz
Dziennik
14 lipca |
"Nie
dali dopłat bezpośrednich" |
Marek
Garbacz |
-
"Gdy w poprzednich latach namawiano
rolników na sadzenie wierzby energetycznej na słabych glebach, nikomu nawet
nie przyszło do głowy, że po wejściu Polski do UE tacy plantatorzy będą
pozbawieni podstawowych dopłat. Tymczasem UE pozbawiła rolników uprawiających
wierzbę energetyczną dopłat bezpośrednich i każdy plantator czuje się oszukany.
Winą za taki stan obarczają ministerstwo rolnictwa, ministerstwo zaś wskazuje
na Brukselę. Na wszystkich sympozjach dotyczących odnawialnych źródeł
energii wskazuje się, że wierzba energetyczna to roślina przyszłości, gdyż
jest stosunkowo tanim i ekologicznym źródłem opału".
|
|
|
<<
|
 |