| Gazeta
Wyborcza
26 kwietnia |
"Zamienił
stryjek" |
Marek
Wielgo |
-
"Ministerstwo Środowiska
zgodziło się na wymianę gruntów między Kampinoskim Parkiem Narodowym i
Tomaszem Gudzowatym. Na tej transakcji, o którą zabiegał on od ponad pięciu
lat - jak ustaliła "Gazeta" - skarb państwa może stracić grube miliony
złotych! (...) Tomasz Gudzowaty - syn znanego biznesmena Aleksandra Gudzowatego
- oddaje przeszło 67,5 ha gruntów w obrębie Kampinoskiego Parku Narodowego
(we wsiach Famułki Brochowskie, Miszory, Władysławów, Śladów, Lasocin i
Kromnów). W zamian ma dostać 21 ha terenów będących w zarządzie parku,
ale leżących poza jego głównym kompleksem (we wsi Wólka w gminie Leszno).Pozornie
ta transakcja jest korzystna dla KPN i tak też ją zarekomendował ministrowi
dyrektor parku Jerzy Misiak. Tym bardziej że - jak czytamy w ministerialnym
dokumencie - "strona, która otrzyma grunty o większej wartości rynkowej,
dopłaci drugiej stronie różnicę wartości". Chodzi jednak o to, że KPN najpewniej
wziąłby za swoją ziemię dużo więcej, niż wynika z "wycen", którymi dysponuje
resort. Wartość ziemi Gudzowatego wyceniono na blisko 712,7 tys. zł, a
grunty parku - na niespełna 1,1 mln zł. Taka wycena budzi jednak zastrzeżenia.
Z naszych informacji wynika, że wartość gruntów KPN (wyceniona na około
5 zł za m kw.) jest znacznie zaniżona.
-
"Z naszych informacji wynika,
że nie jest to jedyna niejasna transakcja dyrektora Kampinoskiego Parku
Narodowego. Krajowy Zarząd Parków Narodowych kwestionował inna transakcję
wymiany gruntów, której chce dokonać KPN. 16 kwietnia wiceminister środowiska
Krzysztof Szamałek (z upoważnienia Śleziaka) zgodził się na nią. Tymczasem
wielu miejscowych rolników od lat nie może doczekać się wymiany setek działek
"zaanektowanych" przez KPN. Dyr. Misiak tłumaczy w piśmie do ministra Radziejowskiego
z marca 1999 r., że park nie dysponuje odpowiednimi terenami poza głównym
kompleksem".
|
| Gazeta
Wyborcza
26 kwietnia |
"Stolica
się czyści" |
Magda
Opoka |
-
O akcji Inicjatywy Obywatelskiej
"Posprzątajmy swój dom na wejście do Unii Europejskiej" i o obchodach Dnia
Ziemi.
|
| Gazeta
Prawna
20 kwietnia |
"Więcej
troski o ekologię" |
Michał
Kosiarski |
-
"Unijne przepisy ekologiczne
wymagają, aby Polska stworzyła sieć obszarów, głównie dolin rzek, terenów
górskich i leśnych, gdzie ochronie podlegać będą siedliska ptaków oraz
wybrane gatunki roślin i zwierząt. Trzeba też zbudować system pozwoleń
na emisję dwutlenku węgla i innych gazów, a także system recyklingu aut.
|
| Rzeczpospolita
26 kwietnia |
"Remis
oznacza zgodę" |
Jędrzej
Bielecki |
-
"Kraje Unii Europejskiej najprawdopodobniej
zezwolą w najbliższym czasie na sprzedaż zmodyfikowanej genetycznie kukurydzy,
znosząc w ten sposób zakaz obowiązujący od blisko 5 lat (...) Zniesienie
embarga jest konieczne, bo nie udało się udowodnić, że genetycznie zmodyfikowana
żywność jest szkodliwa dla zdrowia (...) Decyzja Komisji Europejskiej byłaby
precedensem otwierającym drogę do wprowadzenia na rynek dziesiątek innych
preparatów. W kolejce czeka około 30 roślin GM, z których kilkanaście ma
być przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji.
|
| Rzeczpospolita
24-25 kwietnia |
"Kara za akacje" |
D.FR. |
"Jeżeli sprawcy wycięcia drzew
bez zezwolenia nie zostali ustaleni, karę płaci władający nieruchomością
- stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie".
|
| Rzeczpospolita
26 kwietnia |
"Dzień
Ziemi na Polu Mokotowskim |
ABA |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
Życie Warszawy26 kwietnia
20 kwietnia |
"Róża
za stare baterie" |
KAJA |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
Życie
Warszawy
24-25 kwietnia |
"Pucujemy
stolicę" |
Jolanta
Molińska |
-
O akcji Inicjatywy Obywatelskiej
Posprzątajmy swój dom na wejście do Unii Europejskiej.
|
| Życie
Warszawy
26 kwietnia |
"Ekologia
na polu" |
KAJA |
-
Zaproszenie na Dni Ziemi na
Polach Mokotowskich
|
| Życie
26 kwietnia |
"Odpady chemiczne w Twierdzy
Modlin" |
Edyta Żyła |
-
"Lakiery, rozpuszczalniki, farby
w jednym z budynków w Modlinie Twierdzy znaleziono kilkadziesiąt beczek
chemikaliów. Eksperci orzekli, że są to substancje niebezpieczne (...)
sprawę bada Komenda Policji w Nowym Dworze Mazowieckim. - O sprawie powiadomiliśmy
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska - mówi rzecznik Komendy Mirosława
Michalska".
|
| Życie
26 kwietnia |
"Na przekór pogodzie" |
Grzegorz Wierzbicki |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
| Trybuna
26 kwietnia |
"Na Polu o zieleni" |
MSZ |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
| Fakt
26 kwietnia |
"Miłośnicy ekologii nie
zlękli się deszczu" |
SABA |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
| Super Express
26 kwietnia |
"Kolorowo i ciekawie było
na Polu Mokotowskim" |
Joanna Dębek, Agata Rowińska |
-
Artykuł o obchodach Dnia Ziemi
na Polach Mokotowskich.
|
| Angora |
"Wystarczy dowód legalnego
zakupu" |
Jędrzej Bielecki, Danuta
Walewska |
-
Przedruk artykułu z Rzeczpospolitej,
nr 86 z dnia 10-12 kwietnia.
|
| NIE nr 18
29 kwietnia |
"Rzeczpospolita dzięciołów" |
Bogusław Gomzar |
-
O sytuacji gminy Wleń, która
prawie w całości leży w obrębie Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. W gminie
nie ma opracowanego planu zagospodarowania przestrzennego i w związku
z tym miejscowa władza jest ubezwłasnowolniona i odsyła z kwitkiem potencjalnych
inwestorów (...) w podobnej sytuacji jak Wleń jest kilkaset gmin w Polsce.
Papierkowa ochrona przyrody spowodowała rozmnożenie rezerwatów, parków
krajobrazowych i stref chronionego krajobrazu (...) Zgodnie z normami Unii
Europejskiej w Polsce musza powstać obszary chronione w ramach projektu
NATURA 2000. Ekolodzy oraz inni miłośnicy ptaszków i badyli burzą się,
że z listy, jaką dla Komisji Europejskiej sporządziło Ministerstwo Środowiska,
zniknęła połowa ich propozycji. Teoretycznie samorządy mogą się nie zgodzić
na utworzenie u siebie takiego obszaru, ale wtedy Europejski Trybunał Sprawiedliwości
dowali Polsce karę za zbyt powolną realizację projektu - 200 tys. euro
za każdy dzień zwłoki. Gminy już teraz powinny rozpocząć szkolenia obywateli,
jak mogą przetrwać w ekstremalnych warunkach pośród motylków, żuczków,
ptaszków i rosiczek.
|