| Rzeczpospolita
08. 12.2004 |
"Podatek
od powietrza" |
Paweł
Rochowicz |
-
"Polskie firmy zarobią na handlu
uprawnieniami do zanieczyszczania atmosfery. Prawdopodobnie jednak będzie
chciał na tym zyskać także fiskus. Nie wiadomo jednak, ile. Zapomniano
o jednoznacznych przepisach o opodatkowaniu takiego handlu. Sejm uchwalił
3 grudnia ustawę o handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych
i innych substancji wprowadzanych do powietrza. Utworzy ona z początkiem
przyszłego roku zupełnie nowy rodzaj rynku, na którym handluje się - mówiąc
w uproszczeniu - czystym powietrzem."
-
"Przedsiębiorstwa dostaną od
naszych władz limitowane uprawnienia emisji szkodliwych gazów (na początku
głównie dwutlenku węgla) do atmosfery. Jeśli będą dymiły mniej, limity
te pozostaną niewykorzystane. Ową nadwyżką będzie można handlować, zwłaszcza
z tymi, którzy swoje limity przekraczają. Kupno uprawnień do emisji będzie
się opłacało o wiele bardziej, niż płacenie surowych kar ekologicznych."
|