 |

 |
 |
|
Przegląd
prasy
Prasa
4.03.2003
OGÓLNOPOLSKIE
| Gazeta
Prawna |
|
"Żeglarze
zapłacą mniej", M. Kosiarski |
-
"Wyśrubowane stawki opłat za
grunty Skarbu Państwa pod wodami zajmowane przez porty, mosty oraz przystanie
nad rzekami i jeziorami zostaną obniżone nawet o 75 proc. W resorcie środowiska
powstał projekt nowelizacji obowiązujących od dwóch miesięcy przepisów."
-
Żeglarze twierdzą, że obowiązujące
stawki doprowadziłyby do powstawania dzikich przystani, co pociągnęłoby
za sobą dewastację środowiska.
-
Rozporządzenie, które obowiązuje
od 1 stycznia br., dostosowywało nasze rozwiązania do stosowanych w UE.
Okazało się jednak, że stawki w nim zaproponowane są zbyt wysokie jak na
polskie warunki.
|
| Rzeczpospolita |
|
"Kto
zapłaci za auto, które jest złomem" |
-
W Polsce punkty demontażu złomują
tylko jedna trzecia samochodów - to zbyt mało by mogły funkcjonować.
-
Z profesjonalnymi punktami demontażu
konkuruje szara strefa, która przyczynia się do dewastacji środowiska.
Co więcej dokumenty złomowanych aut służą do legalizacji skradzionych pojazdów.
-
Szara strefa recyklingu kwitnie,
ponieważ "państwo nie jest w stanie kontrolować rynku samochodowego. Bez
systemu ewidencji pojazdów i kierowców, którego powstanie jest skutecznie
torpedowane na różnych poziomach aparatu państwa, nie ma mowy o funkcjonowaniu
ustawy o recyklingu samochodów."
-
"Projekt zakłada, że w razie
niedostarczenia do punktów demontażu minimalnej ilości pojazdów, producenci
i importerzy będą dzielić się karami proporcjonalnie do udziału w rynku.
Problem polega na tym, że nie ma urzędowych danych o udziale poszczególnych
marek".
-
Nie wiadomo kto poniesie koszty
utylizacji samochodów obecnie jeżdżących po naszych drogach. "Część kosztów
poniosą zapewne producenci, jednak spora ilość pojazdów, których utylizacja
obciąży zapewne budżet państwa, czyli kieszenie podatników."
|
| Puls
Biznesu |
|
"Polska
nie stworzyła zaplecza dla EMAS", Ł. Gromkowski |
-
Polska administracja nie jest
przygotowana do wprowadzenia programu EMAS.
-
"Dotychczas jedynie Klub Polskie
Forum ISO 14001 deklaruje chęć zaangażowania w realizację systemu EMAS
na terenie Polski."
-
MŚ nie podjęło jak dotąd żadnych
decyzji dotyczących EMAS. Na razie wszystko kończy się na planach.
|
| Puls
Biznesu |
|
"W
Polsce nie ma warunków do realizacji przepisów", Ł. Gromkowski |
-
Mimo, że polskie przepisy środowiskowe
są w zasadzie zgodne z wymaganiami Unii, to ich realizacja może sprawić
administracji państwowej, czy też bezpośrednio przedsiębiorstwom ogromne
problemy. "Wynika to ze znacznej liczby tych przepisów, ograniczonej znajomości
ich treści i wymagań, nawet przez organy administracji lokalnej , czy wyspecjalizowane
instytucje" - twierdzi Artur Repetski, kierownik działu zintegrowanych
systemów zarządzania w Bureau Veritas.
-
Państwo nie tworzy żadnych korzystnych
warunków do rozwoju krajowych firm świadczących usługi konsultingowe w
tym zakresie.
-
"Przedsiębiorcy nadal nie są
świadomi, jak bardzo istotne jest dostosowanie własnej działalności do
unijnych wymagań środowiskowych. Grozi to wyparciem rodzimych producentów
z krajowego rynku po wejściu do UE. Można to zmienić wdrażając odpowiedni
system zarządzania środowiskowego (SZŚ)
|
| Nie |
4 |
"Krew
nie woda nas zaleje" |
-
IMiGW dostał z Banku Światowego
1,25 mln zł. I ulokował ją w banku na korzystnych lokatach. "W tym samym
czasie Rejonowe Zarządy Gospodarki Wodnej, także realizujące usuwanie skutków
powodzi, nie miały grosza przy duszy i narażały się na płacenie horrendalnych
kar umownych dla nieopłaconych w terminie wykonawców"
-
"Pieniądze meteorolodzy wydawali
- trzeba przyznać - ciekawie i z fantazją, między innymi na swoje wyjazdy
do Australii, Chin i USA."
-
Z 60 toyot dwa trafiły w ręce
zastępców dyrektora IMiGW jako auta służbowe. "W tym samym czasie z powodu
braku pieniędzy RZGW Kraków nie podpisał umowy na realizację cyfrowej mapy
terenu. Mapa taka ma zasadnicze znaczenie przy określaniu kierunków rozlewania
się wody"
-
"Nie ma tez bardzo wielu innych
szumnie zapowiadanych elementów - zintegrowanego systemu radarów meteorologicznych,
czy automatycznego ostrzegania. Powiodło się, i to nawet dwa razy, tworzenie
Rady Programowej przy komitecie usuwania skutków powodzi mającej uczestniczyć
w skomplikowanych pracach przetargowych."
-
Z powodu braku pomysłów i dokumentacji
wciąż nie wykorzystano 65,6 mln dol. z pożyczki BŚ.
|
|
<<
|
 |