Gazeta
Prawna
(24.07.2003) |
"Wodniacy
nie będą płacić" |
Michał
Kosiarski |
Informacja
o nowelizacji prawa wodnego.
-
Bezpłatne będzie użytkowanie
m.in. przystani wodnych i pomostów , wykorzystywanych do uprawiania turystyki,
sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb. "Sejm zwolnił użytkowanie
gruntów Skarbu Państwa pokrytych wodami( a więc np. dna jezior i rzek)
na te cele z konieczności uiszczania opłat rocznych".
-
Zwolnienie z opłat dotyczy także
gruntów przeznaczonych pod urządzenia melioracyjne np. budowle piętrzące
i upustowe.
|
Nasz
Dziennik
(24.07.2003) |
"Ekolodzy
do butelek, Łukoil do ropy?" |
WM |
-
Rosyjscy i litewscy ekolodzy
protestują przeciw zamiarom rozpoczęcia pod koniec roku przemysłowego wydobycia
ropy naftowej na dnie Morza Bałtyckiego przez Łukoil, rosyjski koncern
naftowy, którego platforma znajduje się 22 km od Mierzei Kurońskiej.
-
Ekolodzy podają, że w wyniku
ostatniej katastrofy spowodowanej przez ten koncern ropa wsiąkła w piasek
200-kilometrowego rosyjskiego wybrzeża.
-
Ekozaszczita, ruch rosyjskich
ekologów od dłuższego czasu obwinia Łukoil o zanieczyszczanie środowiska.
-
Tymczasem zastępca ministra
bogactw naturalnych Federacji Rosyjskiej Maksim Jakowienko "wyraził podejrzenie,
iż nie jest wykluczone, że w szczycie sezonu urlopowego kaczkę
wypuścili konkurenci." Maksim Jakowienko stwierdził też, że najbliżsi konkurenci,
czyli kraje nadbałtyckie nie są zadowolone z rosnącej wśród turystów popularności
nabrzeża kaliningradzkiego.
-
Prof. dr nauk geologicznych
z Kaliningradzkiego Uniwersytetu Państwowego Wiaczesław Orlonok, w nawiązaniu
do wypowiedzi Maksima Jakowienki, uznał, że podstawowi truciciele rosyjskiego
wybrzeża to terminal naftowy Petrochemii Gdańskiej, położony obok terminal
dla tankowców N 5 oraz polska platforma wydobywcza Petrobaltic.
|
Nasz
Dziennik
(24.07.2003)
|
|
JS |
Komentarz
Zdzisława Siemiana, rzecznika prasowego Petrobaltic oraz Marcina Zachowicza,
rzecznika prasowego Rafinerii Gdańskiej odnośnie oskarżeń rosyjskich naukowców.
-
Zdzisław Siemian tłumaczy, że
Petrobaltic nie produkuje mazutu, poza tym ich platformy są bardzo oddalone
od okręgu kaliningradzkiego, więc to nie oni są sprawcą skażenia rosyjskiego
wybrzeża.
-
Marcin Zachowicz także zaprzecza
jakoby Rafineria Gdańska miała coś wspólnego ze skażeniem.
|
Nasz
Dziennik
(24.07.2003) |
"Kłamstwa
o polskich wrogach" |
Waldemara
Moszkowski |
Rozmowa
Waldemara Moszkowskiego z Aleksandrą Korolewą, wiceprzewodniczącą ekologicznego
ruchu Ekozaszczita z Kaliningradu m.in. na temat oskarżenia Polski o spowodowanie
skażenia rosyjskiego wybrzeża.
-
Aleksandra Korolewa nazywa te
oskarżenia kłamstwami
-
Według niej wersja o winie Polaków
została prawdopodobnie wymyślona przez lokalnych urzędników w związku z
wizytą ministra Maksima Jakowienko,"[...] któremu mogli powiedzieć: to
nie my jesteśmy winni, ale winien jest ktoś inny"
-
Wypowiedź uczonych z kaliningradzkiego
uniwersytetu jest zdaniem Aleksandry zaskakująca, gdyż ci sami uczeni rok
temu poparli polskich nafciarzy, przyznając, że na polskich platformach
wydobywczych nic złego się nie dzieje.
|
| Gazeta
Prawna
(24.07.2003) |
"Sztuczne
wyspy i wraki pod ochroną" |
Zbigniew
Żukowski |
Informacja
o projekcie ustawy o zmianie ustawy
o obszarach morskich RP
i administracji morskiej.
Projekt ten został przyjęty
przez rząd.
-
W projekcie ustawy określono
"[...]wyłączność praw RP do wnoszenia, udzielania zezwoleń na budowę i
wykorzystywanie w wyłącznej strefie ekonomicznej wszelkiego rodzaju sztucznych
wysp, konstrukcji i urządzeń do badań naukowych oraz wykorzystania w celach
energetycznych wody, prądów morskich i siły wiatru".
-
Zostały szczegółowo określone
okoliczności wykluczające wydanie zezwolenia; są to m.in. względy ochrony
środowiska.
|